Christmas time

                       Aby tradycji blogowej stało się zadość przedstawiam Wam bardzo świąteczną stylizację. Sukienki tej nigdzie kupić nie można gdyż uszyła mi ją moja utalentowana bratowa, materiał natomiast kupiłam w kraju nad Sekwaną :-) Czy wiecie że we Francji karp jest tak samo niejadalny dla nich jak ślimaki dla nas? Zatem na wigilię w tym kraju możecie zjeść owoce morza,wymienione wcześniej ślimaki, wołowinę czy ekskluzywny pasztet z kaczki . Ewentualną opcją rybną jest łosoś-którego i ja osobiście wolę. Natomiast moi domownicy w Polsce karpia bardzo lubią , więc na stole wigilijnym nie może go zabraknąć plus smaczne wino ;-) A wy lubicie jeść karpia?
      Chciałam Wam życzyć spokojnych, wręcz relaksacyjnych świąt Bożego Narodzenia.Aby miła atmosfera podczas ich trwania została Wam długo w pamięci :-) Wiem, że to jest mniej ważne ale życzę Wam dobrze trafionych prezentów :-)
                                          Dress- made by my wonderful brother's wife
                                          Heels -Texto
                                          Clutch, earrings - Sammy Dress

Leave a comment